Może się wydawać, że praca kadrowego to bardzo przyjemne i lekkie zajęcie. Siedzi sobie taki delikwent za biurkiem i przekłada dokumenty. Właściwie to współcześnie nawet jest coraz mniej dokumentów do przekładania, bo wszystko jest w wersji elektronicznej. Jest pełno programów komputerowych do rachunkowości, do faktur, rozliczeń, do płac, do urlopów. Wydawać by się mogło, że to żadna filozofia. Pozory jednak mylą. Praca kadrowego to bardzo często „ciężki orzech do zgryzienia”. Często trzeba pogodzić trudne sytuacje, łagodzić konflikty. Oceniać czyjąś pracę, przydzielać premie. Bardzo łatwo wtedy o popsucie atmosfery w firmie i stosunków między pracownikami. A taka sytuacja może bardzo źle wpłynąć na efekty pracy. Zły, nieusatysfakcjonowany pracownik nie będzie chciał ani efektywnie, ani starannie pracować. Osoba zajmująca się kadrami musi mieć wyższe wykształcenie nie tylko z zakresu księgowości. Musi też mieć pewne podstawy psychologiczne oraz prosty odruch chęci zrozumienia ludzi. Musi też być w tym wszystkim asertywna, gdyż dobrego człowieka można zanadto wykorzystywać i np. nagminnie wyłudzać urlopy ze względu na rzekome problemy. Zajmowanie się na codzień ludźmi i dbanie o dobrą atmosferę wśród nich, jednocześnie trzymając wszystko w ryzach, to jedne z najtrudniejszych zadań. Dobry kadrowiec ma wykształcenie ekonomiczne, ale jest również osobą umiejącą podejść do wielu spraw w sposób psychologiczny, a ludźmi zarządzać zgodnie z prawem i podejściem socjologicznym.

